0
  • Brak produktów w koszyku.

Autor artykułu:  Aleksandra Marciniak.
Bycie ekologicznym nie jest już jedynie tanim sloganem reklamowym. Świadomość ekologiczna to obowiązek każdej osoby, która funkcjonuje w dzisiejszym świecie, chce oddychać świeżym powietrzem, chodzić po nieskażonej ziemi i pić czystą wodę.

Firma Deante, Partner Stowarzyszenia, przedstawia kilka prostych, proekologicznych rozwiązań technicznych, które mogą dać natychmiastowy efekt i niemal nie wymagają wysiłku.

Jak oszczędzać wodę i energię?

Łatwym sposobem na redukcję zużycia wody jest montaż aeratora zmniejszającego przepływ – to niewielkie sitko, które należy nakręcić u wylotu baterii (na wylewce), do czego wystarczy zwykły klucz i kilka minut pracy. Potem już można odkręcać baterię jak zwykle, jednak teraz wypłynie zdecydowanie mniej wody niż wcześniej (w standardowej baterii jest to 4–20 l/min). Wszystko dlatego, że aerator ogranicza ilość wypływającej wody.

Na rynku dostępne są aeratory o przepływie 4,5 l/min, 3,8 l/min, a nawet 1,9 l/min. Wystarczy zatem wybrać model odpowiedni do potrzeb. Do tego w kanalikach aeratora woda miesza się z powietrzem (napowietrza się), co sprawia, że po wypłynięciu jej strumień jest silny, a jednocześnie nie rozchlapuje się na boki. Wymiana aeratora na ograniczający wartość wypływu wody to najprostszy i najbardziej skuteczny sposób na oszczędzanie wody w gospodarstwie domowym.

Oszczędzanie wody jednym ruchem

Można zastosować jeszcze wygodniejszą opcję – aerator START/STOP. Zamiast każdorazowo odkręcać i zakręcać baterię, aby oszczędzać wodę w czasie codziennej toalety lub zmywania, wystarczy zamontować taki aerator (redukuje zużycie wody do ok. 48%) i jednym palcem lub wierzchem dłoni włączać i wyłączać wodę.

Przydaje się to zwłaszcza podczas czynności, które długo trwają i wymagają użycia wody od czasu do czasu: zmywanie, golenie, mycie zębów, sprzątanie i wiele, wiele innych.

Jak oszczędzać wodę pod prysznicem?

Podobną oszczędność wody można zapewnić sobie także w czasie brania prysznica. W tym przypadku wystarczy zamontować reduktor przepływu wody. Pozwala on regulować przepływ wody według uznania (w zakresie od 23 l/min do zera), nawet w trakcie brania kąpieli, poprzez jego przekręcanie. Ze względu na uniwersalny rozmiar gwintu można go zainstalować albo między wężem natryskowym a słuchawką prysznicową, albo między baterią a wężem natryskowym. Dzięki temu małemu elementowi oszczędza się nawet do 70% wody.

Oszczędzanie wody w WC

Około ⅓ wody zużywanej w domu to ta spłukiwana w toalecie. Spłuczki starego typu zużywają przy opróżnieniu nawet 12 litrów wody. W większości przypadków wystarczy jednak dużo mniejsza jej ilość, dlatego warto pomyśleć nad unowocześnieniem swojej toalety. Wszystkie zestawy 6w1 Deante ze stelażem podtynkowym mają system podwójnego spłukiwania: 3 i 6 litrów w zależności od potrzeb.

Jeśli wybierzesz miskę bezkołnierzową, tzw. „ZERO”, ograniczysz także ilość środków chemicznych koniecznych do jej czyszczenia. Gładka, pozbawiona zakamarków powierzchnia miski ustępowej jest bardzo łatwa do utrzymania w czystości, a to w rezultacie oznacza korzyść zarówno dla domowego budżetu, jak i całego środowiska naturalnego.

 Woda filtrowana zamiast butelkowanej

Dla pragnących połączyć wygodę z byciem eco idealnym rozwiązaniem będzie bateria kuchenna Aster z podłączeniem do filtra wody. Przekręcając wygodny pierścień na końcu wylewki przełączysz z wody wodociągowej na wodę przefiltrowaną, gotową do picia.

W ten sposób można ograniczyć zużycie plastiku oraz zmniejszyć koszt wywozu śmieci! Pijąc 2 litry wody w półlitrowych butelkach dziennie, po roku uzbierałoby się prawie półtora tysiąca butelek! To ogromna różnica dla środowiska naturalnego!

 

Co łączy wszystkie te rozwiązania? Łatwość użytkowania! Nie wymagają od nas zmiany przyzwyczajeń i nawyków, tylko działają w dużej mierze automatycznie, niemal „myśląc” za użytkownika. Dzięki nim można znacznie ograniczyć zużycie wody właściwie z dnia na dzień. W ten sposób bez większego wysiłku stajemy się bardziej ekologiczni, a przy okazji płacimy niższe rachunki.

Oceń ten wpis
X