• Brak produktów w koszyku.

Wyjątkowo wakacyjne spotkanie warszawskie odbyło się nie w sali wykładowej, ale w luźnej atmosferze zawsze dla nas gościnnej klubokawiarni „Znajomi Znajomych” na ul. Wilczej, znanej doskonale Mieszkanicznikom z większym stażem w Stowarzyszeniu. Nie było głównego prelegenta, ale sądząc po poziomie hałasu zajęcia w grupach przy stolikach tematycznych były bardzo intensywne. Mieliśmy też gości – przedstawicieli Studenckiego Koła Naukowego Inwestycji i Nieruchomości z SGH. Zachęcamy studentów do zajmowania się rynkiem najmu mieszkań w ramach ich prac licencjackich i magisterskich.

Całe spotkanie poświęciliśmy na networkig i dyskusje, przy mniej lub bardziej rozluźniających napojach :) Tematy poruszane na spotkaniu w mniejszych i większych kręgach to – jak udało mi się usłyszeć –między innymi i w kolejności alfabetycznej: 

• apartamenty hotelowe (analiza sytuacji na rynku, analiza inwestycji),
• Brexit i jego konsekwencje dla rynków walutowych i kredytów hipotecznych,
• cydr czy piwo,
• deweloperzy w ogóle nie chcą negocjować cen teraz, trzeba poczekać z kupowaniem nowych aż przebiegną ci z MdMu;
• efektywne remonty i prowadzenie projektów inwestycyjnych,
• finansowanie kolejnych zakupów mieszkań („i wciąż zaznaczam rubrykę >na własne potrzeby mieszkaniowe<”),
• garaże i schowki w mniejszych inwestycjach,
• jak smakuje humus z młodym bobem,
• innowacje technologiczne, czyli jak dobrze spotkać sprzedającego z kupującym i wynajmującego z najemcą za pomocą internetowych narzędzi,
• jednoosobowa działalność i co z tym zrobić,
• kiedy Paweł Czerwiński idzie na urlop i nie będzie go w Warszawie? 
• lepsze nie jest wrogiem dobrego, czyli te nowe mieszkania na wynajem  są jednak droższe i zobaczymy, ile będą czekać na najemców,
• małe czy duże na pokoje? Co taniej wychodzi w zakupie i gdzie potrzeba więcej pracy,
• na szczęście pogoda niezbyt upalna, można w sali jeszcze posiedzieć
• oszczędzanie na materiałach wykończeniowych poprzez negocjowanie rabatów z kierownikami sklepów, gdzie się najczęściej bywa,
• praca dla „wielkiej czwórki” a prowadzenie własnego biznesu
• remontowców nikt oczywiście nie chce pożyczyć, wszyscy zajęci
• sezon na zakupy mieszkań jest teraz dobry, mniej chętnych, ludzie na wakacje wyjeżdżają,
• truskawkowy mus już się niestety skończył, nie ma więcej drinków Vanilla Ice
• ubezpieczenia dla zawodów nieruchomościowych i stanowisko Stowarzyszenia w sprawie proponowanych zmian w Ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami
• wypalenie zawodowe i praca nie związana z wykształceniem i kierunkiem studiów
• mamy zarezerwowany już jacht, szukamy kogoś na koniec lipca do towarzystwa na Mazurach,

Przypominamy, że w sierpniu nie ma spotkania. Na kolejne spotkanie Mieszkaniczników w Warszawie zapraszamy już po wakacjach, czyli 6 września. Spotykamy się tradycyjnie na ul. Żurawiej. Wszystkim życzymy udanych wakacji, dużo relaksu i powrotu z wakacyjną opalenizną oraz zapasem energii i pomysłów na kolejne inwestycje.