0
  • Brak produktów w koszyku.

„Być może dla świata jest tylko człowiekiem, ale dla niektórych jest całym światem”

pomocna dłoń

W ludzkiej naturze współistnieją dwie potężne siły: własny interes i troska o innych. Tylko Ty decydujesz, która z nich weźmie górę. Świat potrzebuje, uważności na innych, troski i dobra. Człowiek w prawdziwiej potrzebie, nie poprosi o pomoc, nie epatuje nieszczęściem. Podnosi głowę wysoko, zakasuje rękawy i z uśmiechem na ustach i mierzy się z wyzwaniem.

Dobrze jest zauważyć samotnego wojownika. Jeszcze lepiej, poznać to z czym się mierzy. A najlepiej podsunąć mu pomocną dłoń z tym co przybliży go zwycięstwa.

Taką właśnie postawę i podejście ma szefowa recamp Agnieszka Szałęga-Gazda, która 11 edycję recamp (before  już 15.09. od 18.30) zadedykowała maleńkiej dziewczynce Jagience, córce architekta i lidera wrocławskiego oddziału  MieszkanicznikaKacpra Kaczmarka.

Ze względu na Kacpra i jego córeczkę, wydarzenie jest nam szczególnie bliskie. W związku z tym jako Stowarzyszenie, z którym Kacper współpracuje na co dzień, objęliśmy wydarzenie Patronatem licząc na dobroć serc i szczodrość naszej mieszkanicznikowej społeczności.

Uczestnicy recamp#11, będą mogli pomóc, biorąc udział w loterii fantowej i licytacji atrakcyjnych nagród.

Wszyscy jednak możemy to zrobić przekazując fundusze na konto zbiórki.

Naprawdę liczy się każda złotówka

1000 powodów

Czytając poniższy tekst komunikatu, przygotowanego w związku ze zbiórką przez zespół recamp#11, zobaczysz z czym mierzą się rodzice małej Jagny,

Cytujemy:


 

JAGNA KACZMAREK, ta mała istotka, jest naszą podopieczną na 11. edycji recamp.pl - będzie DOBRZE
JAGUSIA jest szóstym dzieckiem w tej wspaniałej rodzinie... rodzinie, którą zapewne część z Was zna.

Gdy usłyszeliśmy ich historię… nie mogliśmy przejść obok.. tym bardziej, że JAGNA jest dzieckiem "branżowych" rodziców - tak.. nawet nie zdajemy sobie sprawy jak blisko nas ktoś może potrzebować pomocy... Kac Kaczmarek - architekt, szef wrocławskiego Mieszkanicznik Wrocław i dlatego 11 edycję recamp poświęcamy na zebranie środków finansowych na rehabilitację małej JAGNY i pomoc w jej rozwoju…

Krótka historia:

JAGNA przyszła na świat 3 września 2021 roku przez cięcie cesarskie w trybie nagłym. Po porodzie wydawało się, że jest dobrze...jednak pojawiły się u Jagny nietypowe drżenia. Usg wykazało, że jeszcze przed porodem doszło w główce do wylewów dokomorowych III stopnia. Rodzice usłyszeli, że oznacza to nieodwracalne uszkodzenia w mózgu ich dziecka.

Do tego doszło wrodzone zapalenie płuc i problemy z saturacją. Infekcja wpłynęła również na serduszko, powodując niedomykalność zastawek i hipokinezę mięśnia sercowego. Oznaczało to kilkumiesięczne leczenie. Konieczna była również transfuzja krwi, ze względu na narastającą niedokrwistość.
Pierwsze miesiące życia Jagienki to ciągłe wizyty w szpitalach, poradniach, gabinetach kolejnych specjalistów.

Rezonans główki wykazał wodogłowie pokrwotoczne i częściową agenezję ciała modzelowatego. Dalsza diagnostyka zakończyła się rozpoznaniem spastycznego mózgowego porażenia dziecięcego połowicznego.
Wcześnie rozpoczęła się intensywna rehabilitacja. Jagna ćwiczyła codziennie ze specjalistami oraz kilka razy dziennie w domu. Po kilku miesiącach ćwiczeń efekty były niestety niewielkie.

Co w tej sytuacji?

Rozwój Jagienki jest znacznie opóźniony. Wyraźny jest niedowład prawej strony.
Rodzice szukają ciągle nowych możliwości i obecnie udało im się trafić na światełko w tunelu - terapię, która przynosi bardzo duże efekty w pracy z dziećmi ze spastycznym porażeniem mózgowym i daje nadzieję tam, gdzie inni specjaliści nie widzą szans na samodzielność, na chodzenie... Ćwiczenia są trudne i wymagające dla wszystkich - dla dziecka, rodziców i rehabilitanta. Są jednak wielką szansą dla JAGNY.

wszystkie ręce na pokład

Cała rodzina rozpoczyna więc walkę na nowo i z nową nadzieją.
Zadanie jest o tyle trudne, że rehabilitacja odbywa się w Nowym Sączu...a rodzina mieszka we Wrocławiu - to oznacza sporą rewolucję dla całej ósemki – tak…
Jagna ma jeszcze 5 rodzeństwa, wspaniałą Mamę i wspaniałego Tatę.

Logistycznie i finansowo jest to dla nich wyzwanie. Na najbliższe miesiące przeprowadzają się do małopolski. Na jak długo nie wiadomo… ale z pewnością nie zaprzestaną walki z niepełnosprawnością.

pomocna dłoń

Jako recamp i cała społeczność w branży nieruchomości chcemy pomóc i tym razem… i pomożemy bo mamy ogromnie wrażliwe serca. Już teraz zachęcamy do wpłat – każda złotówka jest na wagę złota.

A na 11 edycji jak co roku będzie możliwość wzięcia udziału w loterii fantowej i licytacji atrakcyjnych nagród
Wierzymy, że się uda.

5/5 - (1 vote)

Dodaj komentarz

X