0
  • Brak produktów w koszyku.

Hanna Milewska-Wilk
W piątek 26 października w Warszawie odbył się 22 Kongres Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. Dzięki współpracy z warszawskim WSPON byliśmy zaproszeni na to wydarzenie, również pokazujące nowe trendy na rynku nieruchomości i dające okazję do ciekawych rozmów i spotkań. Co się działo?
Bardzo krótko można byłoby powiedzieć: tradycja i nowoczesność. Panele i prezentacje, w większości krótkie, pokazywały zmiany zachodzące na rynku nieruchomości, przede wszystkim mieszkaniowych, a spowodowane przez nowe technologie w bardzo różnych zastosowaniach. Na tle bardzo tradycyjnego i sformalizowanego rynku obrotu i zarządzania nieruchomościami te nowe trendy zaznaczają się bardzo wyraziście, ale jak się okazuje nie koniecznie wszystko się przez te zjawiska zmienia.
Nowinki to np. sposób współpracy z portalami nieruchomościowymi: pod koniec października podpisano porozumienie, gdzie pośrednicy przejęli portal szybko.pl i mają przez to nadzieję nieco zmienić dotychczasowe zasady współpracy, gdzie agencje nieruchomości są przede wszystkim dostarczycielami zawartości, a i tak ponoszą coraz wyższe opłaty. Przyciągnięcie klientów to dopiero początek, dalej jest wstępna obsługa - może za pomocą botów wykorzystujących sztuczną inteligencję - i dopasowanie konkretnych nieruchomości do potrzeb, a dopiero potem pomoc agenta nieruchomości, który wcześniej zadbał o swoją markę osobistą jako profesjonalista.
Elementy tradycji, czyli przede wszystkim docenianie odznakami wieloletnich praktyków rynku, przyczyniających się do lepszej współpracy i rozpowszechniania standardów, były bardzo miłymi akcentami tego dnia. Generalnie panowało przekonanie, że rynek nieruchomości się zmienia, ale praca agenta lub pośrednika będzie zawsze potrzebna, jedynie sposób dotarcia do klienta i prezentacji oferty jest coraz bardziej zaawansowany. Pośrednik - i zarządca, choć o nich było mniej na tym kongresie - pomaga konkretnym osobom znaleźć to, czego same może nawet nie szukają, albo do tej pory pewne szczegóły nie były w ogóle kwestią zastanowienia się.
Połączenie tradycyjnej troski o klienta, osobistej staranności w działaniu i wiedzy pośrednika z najnowszymi technikami prezentacji nieruchomości i włożenie tego wszystkiego razem w sos sieci społecznościowych i działających tam poleceń jest nową receptą na przywrócenie renomy zawodu i zmianę postrzegania roli pośrednika. Ta strategia powoli pracuje i są już pierwsze sukcesy: np. polecanie Rejestru PFRN przez UOKIK, jako sposobu na sprawdzenie wiarygodności agenta nieruchomości.
Bardzo wiele działo się również poza salą główną, w rozmowach w małych grupach i bezpośrednio pomiędzy uczestnikami, a kolejna szansa na wzięcie udziału, posłuchanie i porozmawianie z wieloletnimi praktykami rynku nieruchomości już wiosna na kolejnym Kongresie PFRN. Relacja organizatora z XXII Kongresu PFRN, z dokładniejszymi informacjami o konkretnych osobach, do przeczytania tutaj.

Oceń ten wpis
X