Od kwietnia z kulminacją w maju mieliśmy rodeo z RODO, czyli szkolenia, pytania, zalecenia, wzory i przerażenie spowodowane potencjalną wysokością kar za problemy z danymi osobowymi.

Wszyscy próbowali się jakoś zabezpieczyć, przychodziły nam lawiny maili, nowe okienka wyskakiwały na stronach internetowych. Ale jak to wygląda w najmie?

 

Najem prywatny, pomiędzy osobami fizycznymi, kiedy nie ma żadnej usługi typu zarządzanie, nie mamy zewnętrznej księgowości wystawiającej naszym najemcom faktury, to może to być uznane za czynności życie codziennego. Powinno zostać w umowie zobowiązanie obu stron o ochronie danych, nie trzeba robić formułek o przechowywaniu i podmiocie odpowiedzialnym.

Jeśli jednak korzystamy z usług jakiejś firmy w najmie, albo jedna ze stron umowy nie jest osobą fizyczną, to już zaczynają się niezbędne kroki, formuły, powiadomienia i zgody. Wspomniana wyżej księgowość, zarządca najmu, ubezpieczyciel - jeśli to my kupujemy polisę OC najemcy, to podajemy jego dane jako uposażonego? Jeśli wynajmującym jest firma, to do umowy powinniśmy załączyć zgodę najemcy na przetwarzanie, informację o zasadach przetwarzania, możliwość usunięcia. Jeśli dane przetwarza inna firma, musi być o tym informacja w umowie.

Poradnik RODO i odpowiednie formularze można pobrać ze strony Mieszkanicznika po zalogowaniu, zapraszamy.

https://mieszkanicznik.org.pl/porady-i-podpowiedzi/rodo-dla-mieszkanicznikow-poradnik/

Hanna Milewska-Wilk