Product Description

Od pucybuta do milionera, od kelnera do rentiera? Chcesz poznać fascynujące i pełne przygód, wyzwań oraz wpadek losy chłopaka, który w latach 80. zaczynał jako kelner w jeleniogórskim hotelu, by ćwierć wieku później mieć w portfelu inwestycyjnym  kilkanaście nieruchomości, solidny dochód rentierski i zwiedzać egzotyczne zakamarki świata? Jurek Sempowicz wraz z Korekto.pl zaprasza do lektury! 

Jeśli choć troszkę mnie znasz lub tylko śledzisz na Facebooku, to wiesz, że niespokojna ze mnie dusza, ale też bardzo pozytywnie nastawiona do świata i ludzi. To chyba właśnie ta cecha najbardziej przydaje mi się w życiu i pozwala przejść suchą nogą przez jego meandry.

Ta książka nie jest typowym poradnikiem inwestycyjnym. Co zrobić i jak inwestować, żeby móc spokojnie i w miarę wygodnie żyć i? pracować? Tak, tak: pracować. Bo nie wyobrażam sobie życia bez pracy, ale na własnych warunkach i zasadach.

Kiedyś jeden z analityków bankowych odmówił mi kredytu na zakup kolejnej nieruchomości, stwierdziwszy: "Nie ma pan wyższego wykształcenia i w przyszłości będzie miał problemy ze znalezieniem pracy i spłaceniem kredytu". No cóż, to prawda: nigdy nie szukałem sobie pracy; to ona sama do mnie przychodzi, a ja się z nią z ochotą witam, bo robię to, co lubię. Dzięki temu cały czas jestem więc w ulubionej pracy, a jednocześnie ? cały czas na urlopie.

Ta książka opisuje drogę, która zaprowadziła mnie do takiego celu i pozwala robić to, na co mam ochotę, a przy tym mieć z tego frajdę, fun i pieniądze.

Oczywiście, fani nieruchomości znajdą tutaj masę interesujących ich rzeczy, ale opisuję też inne inwestycje, bardziej lub mniej trafione: w portale internetowe (m.in. hardcorowo-randkowy?), w naukę giełdy czy w handel hurtowy. Znajdzie się też kilka mniej lub bardziej śmiesznych lub strasznych opowieści z życia.

Dlatego mam nadzieję, że "Od kelnera do rentiera" nie rozczaruje ani tych Czytelników, którzy oczekiwali poradnika inwestycyjnego, ani tych lubiących książki przygodowe ? jednego i drugiego znajdziecie tutaj sporo.