Jak pokazywać mieszkanie?

Jeśli odbierałeś/aś sporo telefonów i było duże zainteresowanie twoim mieszkaniem, to najlepiej staraj się zbierać potencjalnych najemców w małe grupki. Wyznacz sobie, że będziesz mógł/mogła być dostępny/a np. w środę między 17 a 19 i na ten termin umawiaj spotkania. Z kilku powodów jest to korzystniejsze. Ktoś z umówionych osób może nie przyjść i wtedy nie tracisz swojego cennego czasu na dojazdy (zadziwiające jest to, że ok. 1/3 osób nie pojawia się na umówione spotkanie). Konkurencja wśród zainteresowanych może zwiększyć gotowość podjęcia decyzji o najmie. Maleje też zagrożenie, że jesteś sam/a z kimś obcym w domu.

Jeśli zainteresowanie twoim mieszkaniem nie jest zbyt duże, to trzeba niestety umawiać się indywidualnie, lepiej w ciągu dnia abyś nie czuł/a dyskomfortu.

 

Ważne jest pierwsze wrażenie

Jeśli w pokazywanym mieszkaniu mieszka jeszcze poprzedni najemca, to być może nowy podpisze z tobą umowę jeszcze przed wyprowadzką poprzedniego i całkiem unikniesz pustostanu. Jednak ten wariant też ma wady. Możesz odczuwać dyskomfort, bo nie do końca czujesz się „u siebie”. Mieszkanie może być zagracone czyimiś rzeczami osobistymi. Trudno zmusić obecnego najemcę do posprzątania, mimo iż zdajesz sobie sprawę, jak ważne jest pierwsze wrażenie. Najemca może też powiedzieć coś zniechęcającego, np. o niesympatycznych sąsiadach.

Jeśli pokazujesz mieszkanie, które już zostało opróżnione z rzeczy poprzedniego najemcy, to wcześniej je posprzątaj, zwłaszcza łazienkę, toaletę i kuchnię. Mieszkanie może być skromne, ale w mieszkaniu musi być czysto. Czystość jest tym, co „sprzedaje” mieszkanie. Włącz „ciepłe światło”. W zimie włącz ogrzewanie, żeby nie pokazywać kompletnie wyziębionego mieszkania.

 

Nie zagaduj potencjalnego najemcy

Nie zakładaj, że oglądający doskonale pamięta treść ogłoszenia czy treść waszej wcześniejszej rozmowy telefonicznej. Musisz pamiętać, że twoje jest być może dla niego 15-tym kolejnym oglądanym mieszkaniem. Powtórz najważniejsze informacje. Pokaż atrakcje mieszkania, np. niewidoczny na pierwszy rzut oka schowek itp, ale powstrzymaj się od głupich uwag, typu: „to jest łazienka, to jest kuchnia..” Byłabyś zdziwiona, jak często to się słyszy.

Nie mów o negatywnych stronach mieszkania – bo coś, co dla jednej osoby jest minusem, dla drugiej może być pozytywem. Obserwuj potencjalnego najemcę, daj mu dojść do słowa. Sama zadawaj mimochodem pytania, które cię interesują. Jak daleko stąd pracuje, od jak dawna, o to, gdzie teraz mieszka, dlaczego chce się wyprowadzić itp. Spotkanie z potencjalnym najemcą to okazja, aby zebrać/uzupełnić informacje potrzebne ci do podjęcia decyzji, czy jest on właściwą osobą, której chcesz powierzyć swoje mieszkanie.

 

Rezerwacja mieszkania

Nawet jeśli oglądający jest zainteresowany najmem, to zachowaj dystans, nie dawaj się ponieść emocjom. Nie zaakceptuj ustnej rezerwacji, typu: „tak, biorę to mieszkanie od przyszłego tygodnia, zadzwonię do Pani, to się umówimy na konkretny termin”, nawet jeśli osoba wydaje się być w pełni zdecydowana. Wielokrotnie zdarzało nam się dziwić, że niektórzy potencjalni najemcy są bardzo entuzjastyczni, a i tak do podpisania umowy nie dochodzi. Inni są powściągliwi, ale mimo to szybko się decydują. Więc jeśli ktoś mówi ci, że podjął decyzję i wybrał twoje mieszkanie, to miej przygotowaną umowę rezerwacyjną oraz pokwitowanie odbioru gotówki.

 

Unikaj niespodzianek

Po przyjęciu opłaty rezerwacyjnej poproś zainteresowanego najemcę o wypełnienie ankiety osobowej. W ankiecie tej powinieneś/aś zadać pytania dotyczące danych: personalnych, kontaktowych, osób spokrewnionych (do ewentualnego powiadomienia w przypadku sytuacji awaryjnych); dotyczących zatrudnienia, stanowiska, wysokości wynagrodzenia.

Najemcy w Polsce nie są jeszcze przyzwyczajeni do takiego podejścia, więc twoje pytania mogą ich nieco zaskakiwać. Zrób porównanie do operatorów sieci telefonii komórkowej, którzy wymagają szeregu dokumentów, w tym zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, mimo że wartość telefonu komórkowego jest tysiąckrotnie niższa niż wartość powierzanego najemcy mieszkania. Koniecznie zweryfikuj potencjalnego najemcę i przekonaj się, że wzbudza on twoje zaufanie. Jeśli po prostu zaakceptujesz pierwszego najemcę, który zgodzi się na twoją ofertę, to możesz potem tego mocno żałować.

 

Na podstawie książki "Zarządzanie najmem"